RENAULT MEGANE IV 2016


Spis treści:


2025-03-06

Test Renault Megane IV GrandCoupe 1.3 TCe 140 KM opublikowany 28 lutego 2025 r. na kanale YouTube "Pertyn Ględzi" (Prowadzący: Maciej Pertyński)








Megane GrandCoupe jest zwykłym przestronnym sedanem klasy kompaktowej (C) z dużym bagażnikiem, natomiast całkiem udanie narysowanym. Już raz wycofano je z oferty rynkowej, ale powróciło w wersji benzynowej, a w najbliższym czasie będzie dostępne także w wersji z silnikiem Diesel. Prowadzący przetestował wersję benzynową 1.3 TCe 140 KM z manualną skrzynią biegów.

Karoseria
  • Typowy sedan. Coupe w nazwie jest na wyrost, ale Grand już nie.
Bagażnik
  • 500 litrów, zawiasy nie wchodzą do środka, kanapa jest składana. Dobry standard dla sedana.
Wnętrze
  • Z całkiem sporą ilością miejsca dla pasażerów. 
  • Prowadzący nie wspomina nic o tylnej kanapie, a wiem, że tam trochę brakuje miejsca na głowę i - co gorsza - na stopy po przednimi fotelami.
  • Odrobinę za krótkie siedziska.
  • Dobra jakość wykonania i materiały. Prowadzący zwraca uwagę na fakt, że Renault nie stosuje wspólnych elementów/komponentów z innymi markami, co nie jest do końca prawdą, bo przecież na rynku funkcjonuje także Dacia. Ale faktycznie, to nie jest sytuacja jak w Stellantis, gdzie te same elementy znajdziemy w Peugeot, Fiat, Citroen, Opel itd.
Sterowanie
  • Mimo że to konstrukcyjnie starszy model, Renault zaktualizowało systemy do nowszych wersji i zaoferowało rozwiązania znane z najnowszych modeli, jak np. pamięć ustawień wszystkich systemów wspierających kierowcę i aktywację tych ustawień po uruchomieniu samochodu jednym przyciskiem.
  • Obsługa intuicyjna, wszystko na tzw. "swoim miejscu", dużo fizycznych przycisków do obsługi głównych funkcji.
  • Hamulec postojowy elektroniczny, z funkcją auto hold.
Prowadzenie
  • Skrzynia manualna działa bardzo precyzyjnie, choć skoki lewarka są trochę za długie, by mówić o "sportowym zacięciu".
  • Skrzynia automatyczna 7-biegowa będzie wygodniejszym wyborem, a poza tym wtedy na pewno uniknie się skrzypiącego sprzęgła obecnego w testowanym modelu. Pod tym kątem film jest dość śmieszny, ponieważ za każdym razem, gdy prowadzący chwali auto, słychać skrzypienie sprzęgła. ;) W mojej ocenie to skrzypienie wcale nie musi być łatwe do wyeliminowania i może być denerwującą przypadłością nie tylko tego egzemplarza.
  • Bardzo dobre wyciszenie wnętrza. Silnik daje o sobie znać tylko na wyższych obrotach, ale przyjemnym odgłosem.
  • Komfortowe zawieszenie zapewniające dobre prowadzenie.
  • Kamera cofania nie jest obecnym szczytem technologii, ale pomaga w manewrach.
Podsumowanie
  • W teście padają określenia "klasyczny czterocylindrowy silnik", ale nie zapominajmy, że jest to już silnik z epoki "downsizingu", który posiada m.in. turbosprężarkę. Jego eksploatacja nie będzie tak bezproblemowa, jak faktycznych "klasycznych" silników.
  • Auto w porównaniu do najnowszych aut na rynku sprawia wrażenie analogowego i "normalnego". Ciekawa alternatywa dla osób, które nie gonią za nowościami.



2017-04-23

Własny test Renault Megane IV Hatchback 1.2 TCe (100 KM)




Renault Megane IV Hatchback 1.2 TCe przód



Czwarta generacja popularnego kompaktowego Renault po roku od swojej premiery nadal wygląda świeżo i interesująco. Czy za udanym designem kryją się także inne pozytywy?

Wizualnie Megane IV generacji robi na mnie bardzo dobre wrażenie. W wersji hatchback (i nie tylko) podobają mi się jego proporcje, linie oraz stylistyczne dodatki takie jak światła LED. Szczególnie dwie tylne czerwone fale, które wyróżniają się na drodze i wyglądają ekskluzywnie. Pod względem wyglądu nadwozia jest to jedno z najatrakcyjniejszych aut w swojej klasie.



Renault Megane IV Hatchback 1.2 TCe tył



Ładne nadwozie kryje wystarczająco przestronne wnętrze i bagażnik o pojemności 384 litrów (wg normy VDA, wg pomiarów producenta 434 litry). Niektórzy konkurenci oferują większe bagażniki, ale nie są to diametralne różnice. Jeśli ktoś potrzebuje więcej, trzeba zdecydować się na wersję kombi (ja na pewno bym tak zrobił). Tym bardziej, że podczas pakowania bagażnika w wersji hatchback trzeba pokonywać dość wysoki i gruby próg (razem ze zderzakiem ma ok. 20 cm grubości). Ładny design ogranicza również niestety widoczność do tyłu.



Renault Megane IV Hatchback 1.2 TCe bagażnik
Wystający zderzak i wysoki próg bagażnika.


Co ważne, wnętrze jest dobrze wykończone. Elementy, których często się dotyka, sprawiają wrażenie wysokiej jakości - są miękkie i przyjemne. Ozdoby, takie jak np. srebrne ramki, które prawdopodobnie byłyby podatne na zużycie, zastosowano w miejscach niewyeksponowanych na dotyk użytkownika. Z kolei plastiki na wysokości nóg są twardsze, wytrzymalsze i łatwe do czyszczenia. Lubię takie wnętrza, ponieważ przyjemnie się w nich przebywa i nietrudno utrzymać je w stanie miłym dla oka. Testowana przeze mnie wersja Zen nie posiadała dużego dotykowego wyświetlacza, na którym pozostają odciski palców.



Renault Megane IV Hatchback 1.2 TCe kierownica

Renault Megane IV Hatchback 1.2 TCe deska rozdzielcza

Renault Megane IV Hatchback 1.2 TCe miejsce z tyłu



Do innych zalet Megane z pewnością zaliczę zawieszenie i układ jezdny. Auto jest komfortowe i skutecznie amortyzuje oraz wycisza nierówności. Jednocześnie nadwozie cechuje stabilność zarówno podczas jazdy na krętych drogach, jak i z wyższymi prędkościami. Za kierownicą Megane można poczuć się pewnie.

Renault Megane IV Hatchback 1.2 TCe komora silnika czujniki
Nawet podstawowy silnik to w dzisiejszych czasach
skomplikowany gąszcz kabli
i przewodów...
Wyższych prędkości nie boi się również silnik 1.2 TCe o mocy 100 KM, choć nie osiąga on ich zbyt szybko... Podczas przyspieszania, szczególnie ze startu zatrzymanego, czuje się niedużą moc i wysilenie jednostki napędowej. Niespecjalnie pomagają tutaj także wyższe obroty. Według danych fabrycznych osiągnięcie 100 km/h zajmuje mu 12,3 sekundy. W czasie jazdy silnik udostępnia swój dość dobry moment obrotowy (175 Nm przy 1500 obr./min., wspomagane turbosprężarką) i na trasie podróżuje się zupełnie przyjemnie. Tym bardziej, że silnik i całe auto są dobrze wyciszone. To dobra decyzja Renault, że wyposażyło Megane w skrzynię 6-biegową. Odpowiednio wykorzystując ją i moment obrotowy, można przemieszczać się całkiem sprawnie.

Zużycie benzyny według komputera pokładowego prezentuje się następująco:
  1. Jazda autostradowa, bez klimatyzacji: 8 l/100 km
  2. Drogi krajowe, bez klimatyzacji: 5,3 l/100 km
  3. Drogi krajowe, z klimatyzacją: 5,8 l/100 km
  4. Miasto późnym wieczorem w niedzielę, zupełny brak korków: 6,4 l/100 km
Według pomiaru przy dystrybutorze na trasie o długości 866 km, w tym 330 km po autostradzie i drogach szybkiego ruchu, średnie spalanie wyniosło 7,5 l/100 km. Według danych fabrycznych Megane IV 1.2 TCe 100 KM zużywa średnio w cyklu mieszanym 5,4 l/100 km (6,7 w cyklu miejskim, 4,6 w cyklu pozamiejskim). Pojemność zbiornika paliwa to 47 litrów. W praktyce trzeba go dość często uzupełniać. Testowany Megane miał na pokładzie elektroniczne systemy, teoretycznie wspierające oszczędzanie paliwa:
  1. System Eco, włączany guzikiem na konsoli centralnej. Skutkiem były osłabione reakcje na wciskanie pedału gazu. Nie przekładało się to na żadną oszczędność. Funkcja jest zupełnie zbędna.
  2. System start-stop, wyłączający silnik na czas zatrzymania pojazdu, o ile jest wystarczająco rozgrzany i o ile nie jest zbyt rozgrzany (np. po jeździe autostradowej).



Renault Megane IV Hatchback 1.2 TCe profil



Cena Megane w testowanej wersji 1.2 TCe 100 (KM) Zen to dziś 67 900 PLN. Gdybym kupował Megane IV i dysponował budżetem 70 tys. PLN, z pewnością nie zdecydowałbym się na wersję 1.2 TCe 100 KM. Być może dołożyłbym 3 tys. PLN i kupił wersję z silnikiem mocniejszym o 30 KM. Ale znacznie prawdopodobniej zdecydowałbym się na wersję z silnikiem SCe 1.6 115 KM (opisywanym przeze mnie tutaj, prawdopodobnie tańszym w długoterminowej eksploatacji) i najniższym poziomem wyposażenia Life. Takie auto można mieć za 59 900 PLN, a oszczędność na samym wyposażeniu to niebagatelne 5 tys. PLN. Z czego musiałbym w takiej sytuacji zrezygnować? Już wymieniam: światła przeciwmgłowe, tylne szyby sterowane elektrycznie, skórzana kierownica, regulacja podparcia lędźwiowego w fotelu kierowcy, konsola centralna z podłokietnikiem regulowanym wzdłużnie, schowkiem w podłokietniku i dwoma miejscami na kubek (Megane ma 3 różne rozwiązania środkowej konsoli), ozdobne chromowane listwy w dolnej części szyb bocznych i tzw. "stylizowane stalowe obręcze" 16-calowych kół (widoczne na zdjęciach; są to stalowe felgi przykryte kołpakiem, z dość dużymi otworami, w których widoczne są tarcze hamulcowe). Świateł przeciwmgłowych używam w praktyce bardzo rzadko, elektryczne tylne szyby, regulacja podparcia lędźwiowego, podłokietnik i skórzana kierownica są na pewno przydatne, choć nie nieodzowne, natomiast pozostałe elementy to już wyłącznie kwestia estetyczna.

Podsumowując, Megane IV gwarantuje komfort przemieszczania się na wysokim poziomie, przyjemne wykonanie oraz świeży i interesujący design. Renault zrobiło postęp.



Renault Megane IV Hatchback 1.2 TCe od frontu





2016-09-17

W najnowszym Renault Megane (IV) jedynym w ofercie motorem bez turbodoładowania jest 115-konny szesnastozaworowy silnik o pojemności 1,6 litra. To już jeden z ostatnich silników wolnossących na rynku, z którym można kupić nowy samochód. Czy warto wziąć go pod uwagę?



Na zdjęciu silnik
HR16DE (Nissan),
źródło: motorreviewer.com
Nazwa marketingowa silnika to SCe 115 (w opozycji do oznaczenia TCe dotyczącego jednostek turbodoładowanych), natomiast oznaczenie kodowe stosowane przez Renault i Dacia to H4M. Dacia pojawia się tutaj nieprzypadkowo, ponieważ silnik montowany jest również w Dacii Duster, Dokker oraz Lodgy. Znajdował swoje zastosowanie również w autach Nissana, gdzie oznaczenie kodowe brzmiało HR16DE.

Podobno to właśnie firma Nissan jest jego głównym twórcą, ale stworzyła go na podstawie popularnego motoru Renault o oznaczeniu K4M. Trudno zweryfikować prawdziwość tej informacji, a różnice między obydwoma silnikami są znaczące. Ten nowszy, H4M, ma rozrząd oparty na łańcuchu, po dwa wtryskiwacze na każdym cylindrze i podobno nie ma hydraulicznej regulacji luzów zaworowych, przez co może wymagać ich okresowej manualnej regulacji. Informacje dotyczące cen takiej usługi są bardzo rozbieżne.

Według danych fabrycznych Renault nowy Megane z tym silnikiem spala trochę więcej paliwa niż motory turbodoładowane o mniejszej pojemności (SCe 115 KM - 6,3 l/100 km, TCe 100 KM - 5,4 l/100 km, TCe 130 KM - 5,3 l/100 km). Jest za to od nich lżejszy (o 15 kg), tańszy (o 3 i o 6 tys. PLN) oraz oferuje lepsze osiągi niż stukonny TCe - SCe przyspiesza Megane IV od 0 do 100 km/h w 11,5 s, natomiast TCe 100 w 12,3 s.

Teoretycznie po tym motorze można spodziewać się większej trwałości, ale to będzie można ocenić dopiero z perspektywy czasu. Z pewnością łatwiej będzie dobrać instalację gazową, choć nie należy spodziewać się tak dobrej współpracy z zasilaniem LPG jak w przypadku starszych motorów Renault o pojemności 1.6. Podobno gniazda zaworowe nowszego silnika cechują się mniejszą odpornością i tak jak w przypadku innych japońskich konstrukcji konieczne może okazać się zastosowanie płynu obniżającego temperaturę w komorze spalania w celu ochrony gniazd. Internet jest pełny różnych opinii na temat, czy taki płyn gwarantuje jakąkolwiek skuteczność, ale wydaje się, że lepiej go zastosować, gdyż daje to szansę na uniknięcie kosztów związanych z koniecznością częstej regulacji luzów zaworowych oraz trwałego uszkodzenia głowicy silnika.

Moim zdaniem zakup wersji z takim silnikiem ma wiele plusów. Po pierwsze, rzeczywiste spalanie benzyny będzie prawdopodobnie mniejsze lub porównywalne z silnikiem turbodoładowanym o podobnej mocy. Podawane dane fabryczne dotyczące spalania nie odpowiadają rzeczywistości. Moje dotychczasowe doświadczenia z samochodami turbodoładowanymi pozwalają mi przypuszczać, że zużywają one mniej paliwa (niż te z silnikami wolnossącymi o podobnej mocy) tylko podczas pracy bez znaczącego obciążenia. W przypadku potrzeby bardziej dynamicznej jazdy po mieście lub szybszej jazdy w trasie ich spalanie wzrasta znacznie bardziej, przez co w rzeczywistości spalają więcej. Po drugie, niższa cena. Po trzecie, mimo niższej ceny można mieć samochód o lepszych osiągach. Po czwarte, trochę niższa masa, wpływająca w jakimś małym stopniu na wymienione wcześniej lepsze osiągi i rzeczywiste niższe spalanie oraz odrobinę lepsze właściwości jezdne. Po piąte, istnieje nadzieja na lepszą trwałość silnika o większej pojemności.

A minusy? Przychodzi mi do głowy jeden - brak świetnej elastyczności, jakiej zazwyczaj dostarcza turbodoładowanie. Wydaje się więc, że wybór silnika SCe 115 to krok w stronę lepszej motoryzacji.

Dane techniczne i osiągi silnika SCe 115 w Renault Megane IV (hatchback, koła 16 cali; dane producenta):

Norma emisji spalin: Euro 6. Pięciobiegowa skrzynia. Pojemność skokowa 1598 cm sześciennych. Średnica cylindra 78 mm. Skok tłoka 83,6 mm. Liczba cylindrów 4. Liczba zaworów 16. Maksymalna moc 84 kW CEE (114 KM) przy 5500 obr./min. Maksymalny moment obrotowy 156 Nm CEE przy 4000 obr./min. Prędkość maksymalna 187 km/h. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h 11,5 s. Zużycie paliwa w cyklu mieszanym 6,3, miejskim 8,6, pozamiejskim 5 l/100 km. Emisja CO2 142 g/km. Masa własna 1190 kg.

© 2009-2026 MOTOOBYWATEL. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Treści (teksty, zdjęcia, grafiki) opublikowane na tym blogu stanowią własność autorską. Kopiowanie, powielanie lub modyfikowanie ich w całości bądź w części bez uprzedniej pisemnej zgody jest zabronione i podlega odpowiedzialności prawnej.

Cytowanie: Dozwolone jest cytowanie krótkich fragmentów treści pod warunkiem wyraźnego podania autora oraz zamieszczenia aktywnego linku do wpisu źródłowego.

Zakaz AI / TDM: Autor nie wyraża zgody na wykorzystywanie treści zawartych na tym blogu do eksploracji tekstów i danych, w tym do trenowania systemów sztucznej inteligencji.

| Kontakt